czwartek, 24 kwietnia 2014

Pisanie scenariusza przedstawienia pt. " Wikingowie - Wojownicy Północy "

   Kolejne zajęcia odbyliśmy w dniu 24.04.2014 r., na których kończyliśmy pisanie scenariusza przedstawienia pt. "Wikingowie - Wojownicy Północy".  W scenariuszu mamy dwie piosenki "Pieśń Wikingów" i "Balladę o Wikingach". Opracowaliśmy również legendy np: "Jak Asowie z Wanami walczyli" czy też " Jak Thor wyprawił się po kocioł Hymira" oraz inne. Nasz scenariusz zawiera 16 stron maszynopisu :) !  Na tych zajęciach mieliśmy też pierwsze czytanie tekstów, nawet sprawnie to nam szło! 
                                                                                                                         Natalia
Trzeba się  wspólnie zastanowić ile i jakie legendy o Wikingach będziemy opowiadać.



Podczas pisania scenariusza korzystamy z wydań encyklopedycznych.




Jeszcze tylko potrzebuję trochę informacji z Internetu.





Scenariusz mamy już gotowy.
Oskar i Przemek podczas wymiany uwag na temat drukowania scenariusza...



Muszę się dobrze nauczyć legendy "O tym jak Asowie z Wanami walczyli".
          

czwartek, 10 kwietnia 2014

Wykonujemy tarcze, hełmy, miecze i znak wikingów...

   To już są piąte nasze zajęcia, które odbyły się w czwartek 10 kwietnia 2014 r. Wspólnie robiliśmy, poprawialiśmy miecze, hełmy i tarcze. Wycinaliśmy i sklejaliśmy też różne elementy potrzebne do naszego projektu. Dziewczęta najpierw rysowały, a następnie malowały jeden ze znaków Wikingów, który sobie wybrałyśmy w Internecie.
                                                                                                                                 Natalia
Natalia i Kamila ciężko pracowały nad  znakiem wikingów. Była to czarno-biała czaszka z mieczami.

Jaś, Przemek, Kuba, Kacper, Hubert i Natalia tworzyli tarcze, miecze oraz topór.

Jeszcze trochę go postukam, będzie równiejszy.
















Ten topór wygodnie trzyma się w ręku.
Ta moja tarcza niczego sobie.


       













O tych rogach to są legendy. Ponoć w czasie walk Wikingowie na hełmach ich nie mieli.

środa, 9 kwietnia 2014

Dalej budujemy naszą łódź

     Nasze czwarte spotkanie, które odbyło się w dniu 09.04.2014r. rozpoczęliśmy od pójścia do sklepu i zakupu rulonu tektury karbowanej i zszywek. Po powrocie ze sklepu ja, Hubert i Kacper zabraliśmy się za montowanie wsporników aby nasza łódź trzymała się pionu. Wierciliśmy otwory. 
Jeszcze tylko małe poprawki  i będzie dobrze.
     
Dziewczęta natomiast dalej malowały żagiel i od czasu do czasu pomagały nam podtrzymać łódź.
Następnie zaczęliśmy przymierzanie, odmierzanie i wycinanie tektury, którą zakładaliśmy na burty naszej łodzi. Tekturę mocowaliśmy do szkieletu zakupionymi zszywkami.  Nawet szybko nam to poszło, więc mieliśmy jeszcze trochę czasu na omówienie strojów, które nosili wikingowie.
                                                                                                                                                   Jakub

Teraz to możemy pracować, mając taki zwój miękkiej tektury.
Gdzie jest pan Kozakow ? - Robi zdjęcia. - No tak. Mógłby nam coś podpowiedzieć teraz, a nie jak prawie skończymy. "Chłopcy można było to zrobić w ten sposób".


Trzeba do zszyć dokładnie.






Kadłub dobrze się trzyma. Będzie OK!









wtorek, 8 kwietnia 2014

Budujemy drakkara


     Trzecie nasze spotkanie w dniu 7.04.2014 roku poświęcone było  budowie łodzi wiosłowo-żaglowej drakkar używanej przez wikingów. Konstrukcja nasza ma mieć kształt najpierw szkieletu. Statek dla wikinga był niczym koń dla średniowiecznego rycerza. Ich wspaniale okręty były dla nich źródłem potęgi i sławy. Gro elementów takich jak m.in. kadłub statku, pojedynczy maszt, wygięte poprzeczne wręgi z blachy, rufę, dziób przygotowywaliśmy sobie również w domu, a dzisiaj będziemy je skręcać i dopasowywać. Były problemy z mocowaniem wręgów i rufy z tektury. Burty nie mogą być z kartonów, są za sztywne i nie dadzą się ułożyć. Trzeba załatwić folię bąbelkową lub tekturę.
                           

Musimy mocno przymocować wręgi. Trzeba również je podokręcać








Linia burty musi trzymać się kadłuba.






















Jak na razie jakoś to się nam trzyma !!!


Prawa burta będzie mocna, bo ja ją montuję
       


















Maszt, nawet, nawet. Niczego sobie. Jeszcze go nie wstawiamy, żeby nam burt nie wyłamał. Musimy je wzmocnić.

















          Dziewczęta natomiast szyły i  malowały prostokątny żagiel. Oczywiście na tych zajęciach mieliśmy i ducha Odyna. Huber i Oskar owijali się prześcieradłem i nas straszyli. Żagiel trochę nam sprawił problemów. Sprajem pomalowaliśmy nawet ławki :)
                                                                                                                                     Jakub
Z tego płótna będzie rejowy żagiel



              

Hubert i Oskar w swoim żywiole










Żagiel będzie prostokątny w czerwono-białe pasy :)

niedziela, 6 kwietnia 2014

Szyjemy i kompletujemy ubióry Wikingów.


   Drugie nasze zajęcia  w dniu 4.04.2014 r. poświęciliśmy szyciu, dopasowywaniu i przerabianiu strojów z naszej domowej  "szafy". 
    Stroje Wikingów były bardzo różne w zależności od płci, zamożności i miejsca zamieszkania. Spodnie mieli dość szerokie, koloru ciemnego w pasie zawiązane rzemieniem lub tasiemką. Na dole owijane były  one paskami materiału (owijaczami). Koszule długie z lnu i tunika z wełny sięgająca  do kolan, która obszyta była różnymi wzorami. Pasek skórzany z klamrą i okuciem. Buty ze skóry o grubej podeszwie. Na wierzch nakładali futra.
Oto część wykonanego przez mnie stroju. Napracowałem się dzisiaj...
   Wikińskie kobiety bardzo dbały o swój wygląd. Z reguły ubierały się w dwie suknie, długą i krótszą podobną do fartucha. Spięte one były tzw. zapinkami.
   
To furto jest bardzo ciepłe i pasek niczego sobie
Kobiety i mężczyźni nosili biżuterię, bransolety, pierścienie, kły dzików. Nosili luźno wiszącą biżuteria z pogańskimi albo chrześcijańskimi symbolami – młot Thora czy Krzyż. Najczęstszym materiałem służącym do wykonywania ozdób było srebro, ale nie brakowało również złota, które w znacznej większości pochodziło z rabunków. Niektóre ozdoby wykonywano również z miedzi, żelaza lub brązu.                                                                                                                              
  Oskar        
Takie będę miała buty.








Jakub dopasowuje sobie spodnie.
                                                                                                                                                       

















Na dole od stopy do kolan  spodnie owijano
owijaczami z materiału lub sznurka.






















































































Pierwsze spotkanie

  Na kolejnej godzinie po dyskusji w gronie wybraliśmy obszar tematyczny projektu "Mieszkańcy krajów nadbałtyckich". Ustaliliśmy, że w naszym projekcie postawimy sobie na początku pytanie pt. "Kim byli Wikingowie i jakie mieli obrzędy, zwyczaje i obyczaje"? i postaramy się na nie odpowiedzieć. Projekt będzie wymagał dużo czasu, ponieważ będziemy szyć  stroje Wikingów, wykonywać ich uzbrojenie, budować smoczy wiosłowo-żaglowy okręt drakkar i przygotujemy krótkie przedstawienie o ich zwyczajach i obyczajach :) Mamy więc cel i możliwości aby go osiągnąć. Rozdzieliliśmy zadania na następne zajęcia.
                                                                                                             Jakub
Na zdjęciu na od lewej: Oskar, Jakub, Przemek i Natalia.

 Przed Państwem część naszej silnej grupy. A co będziemy robić - proszę przeczytać powyżej











    Nasze pierwsze spotkanie zaplanowaliśmy na 1 kwietnia 2014 r. W sali 120 nasz opiekun pan Kozakow przekazał nam dużo informacji o projekcie "Złap wiatr w pomorskie żagle wiedzy". Wiemy, że są to zajęcia pozalekcyjne, że czeka nas m.in.wycieczka do Gdyni, wyjazdowe warsztaty i jednodniowe praktyczne zajęcia żeglarskie na jachtach w Pucku. W szkole mamy dwie grupy projektowe. Dowiedzieliśmy się również, że możemy być zgłoszeni do konkursu, ale musimy prowadzić bloga.
Oto my, ósemka wspaniałych i nasz opiekun.
Poprosiliśmy koleżanki z trzeciej klasy gimnazjum: Oliwę i Olę, aby pomogły nam go założyć i się udało :) Mamy bloga. W skład naszej grupy wchodzi osiem osób i już widać na początku, że jesteśmy zgrani, mimo że jesteśmy z różnych klas. W projekcie uczestniczą:Kamila Bieszk, Natalia Hallmann, Hubert Hinz, Kacper Ladmann, Jan Procner, Jakub Rohde, Oskar Wilk, Przemysław Willa.

                                                                           Natalia