środa, 9 kwietnia 2014

Dalej budujemy naszą łódź

     Nasze czwarte spotkanie, które odbyło się w dniu 09.04.2014r. rozpoczęliśmy od pójścia do sklepu i zakupu rulonu tektury karbowanej i zszywek. Po powrocie ze sklepu ja, Hubert i Kacper zabraliśmy się za montowanie wsporników aby nasza łódź trzymała się pionu. Wierciliśmy otwory. 
Jeszcze tylko małe poprawki  i będzie dobrze.
     
Dziewczęta natomiast dalej malowały żagiel i od czasu do czasu pomagały nam podtrzymać łódź.
Następnie zaczęliśmy przymierzanie, odmierzanie i wycinanie tektury, którą zakładaliśmy na burty naszej łodzi. Tekturę mocowaliśmy do szkieletu zakupionymi zszywkami.  Nawet szybko nam to poszło, więc mieliśmy jeszcze trochę czasu na omówienie strojów, które nosili wikingowie.
                                                                                                                                                   Jakub

Teraz to możemy pracować, mając taki zwój miękkiej tektury.
Gdzie jest pan Kozakow ? - Robi zdjęcia. - No tak. Mógłby nam coś podpowiedzieć teraz, a nie jak prawie skończymy. "Chłopcy można było to zrobić w ten sposób".


Trzeba do zszyć dokładnie.






Kadłub dobrze się trzyma. Będzie OK!









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz