wtorek, 8 kwietnia 2014

Budujemy drakkara


     Trzecie nasze spotkanie w dniu 7.04.2014 roku poświęcone było  budowie łodzi wiosłowo-żaglowej drakkar używanej przez wikingów. Konstrukcja nasza ma mieć kształt najpierw szkieletu. Statek dla wikinga był niczym koń dla średniowiecznego rycerza. Ich wspaniale okręty były dla nich źródłem potęgi i sławy. Gro elementów takich jak m.in. kadłub statku, pojedynczy maszt, wygięte poprzeczne wręgi z blachy, rufę, dziób przygotowywaliśmy sobie również w domu, a dzisiaj będziemy je skręcać i dopasowywać. Były problemy z mocowaniem wręgów i rufy z tektury. Burty nie mogą być z kartonów, są za sztywne i nie dadzą się ułożyć. Trzeba załatwić folię bąbelkową lub tekturę.
                           

Musimy mocno przymocować wręgi. Trzeba również je podokręcać








Linia burty musi trzymać się kadłuba.






















Jak na razie jakoś to się nam trzyma !!!


Prawa burta będzie mocna, bo ja ją montuję
       


















Maszt, nawet, nawet. Niczego sobie. Jeszcze go nie wstawiamy, żeby nam burt nie wyłamał. Musimy je wzmocnić.

















          Dziewczęta natomiast szyły i  malowały prostokątny żagiel. Oczywiście na tych zajęciach mieliśmy i ducha Odyna. Huber i Oskar owijali się prześcieradłem i nas straszyli. Żagiel trochę nam sprawił problemów. Sprajem pomalowaliśmy nawet ławki :)
                                                                                                                                     Jakub
Z tego płótna będzie rejowy żagiel



              

Hubert i Oskar w swoim żywiole










Żagiel będzie prostokątny w czerwono-białe pasy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz